Ubezpieczenia wzajemne są atrakcyjne dla wszystkich [WIDEO]

– Ubezpieczenia wzajemne są dla wszystkich. Przekonaliśmy do nich prawie 600 podmiotów, co pokazuje, że ta idea się sprawdza – mówi prezes Rafał Kiliński w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”. W zorganizowanym przez tę redakcję Rankingu Gwiazdy Ubezpieczeń TUW PZUW zajął pierwsze miejsce wśród towarzystw ubezpieczeń wzajemnych.

Zdaniem prezesa TUW PZUW ubezpieczenia wzajemne, oparte na wspólnocie interesów, sprawdzają się zwłaszcza w trudnych czasach. Pozwalają na oszczędności. – Ubezpieczony jest jednocześnie członkiem towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych, czyli poniekąd jego współwłaścicielem. To ma zalety. Członkowie lepiej rozumieją potrzebę dbania o mienie, co zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia szkody – tłumaczył Rafał Kiliński w rozmowie z gazetą podczas Kongresu 590 w Rzeszowie.

Jeśli udaje się uniknąć szkód albo ich rozmiary są niewielkie, część składki może wrócić do ubezpieczonych. – Ubezpieczenia wzajemne nie są nastawione na zysk. Nie mamy nawet w swojej nomenklaturze pojęcia zysk. Jest nadwyżka finansowa, którą rozdziela się między członków towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych. Pieniądze wracają do ubezpieczonych – mówił prezes TUW PZUW.

 

Ubezpieczenia wzajemne, zlikwidowane w Polsce w okresie komunizmu, zaczęły się odradzać dopiero w latach 90-tych. TUW PZUW jako pierwszy postawił na wzajemność w ubezpieczeniach korporacyjnych. W ciągu sześciu lat istnienia zdobył ok. 30 proc. udziałów w rynku ubezpieczeń wzajemnych. – Jesteśmy rozbrykanym na rynku sześciolatkiem – żartował prezes Kiliński.

Uznaniem sukcesu TUW PZUW jest zwycięstwo w Rankingu Gwiazdy Ubezpieczeń, w którym redakcja „Dziennika Gazety Prawnej” oceniła prawie 60 ubezpieczycieli zarówno pod względem potencjału, jak też dynamiki rozwoju.

Back To Top