Zapracujemy na drugi miliard przypisu składki

Ubezpieczenia wzajemne mają przed sobą wielką przyszłość. – Gdy siedem lat temu tworzyliśmy TUW Polski Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych, ich udział w rynku ubezpieczeń w Polsce przekraczał 3 proc. Dziś jest ponad dwukrotnie wyższy, a średnia europejska to 33 proc.  Jest potencjał, który trzeba wykorzystać – podkreślał w wywiadzie dla I Programu Polskiego Radia prezes TUW PZUW Rafał Kiliński.

Dowodem na to spektakularny sukces TUW PZUW, który z dwuletnim wyprzedzeniem osiągnął strategiczny cel zakładany na 2024 rok. Już w zeszłym roku przekroczył miliard złotych rocznego przypisu składki. Jaki jest nowy cel?

– Jest miliard, mogą być dwa – mówił w wywiadzie prezes Kiliński. – Ale im dalej w las, tym więcej drzew. Największą dynamikę najłatwiej osiągnąć na początku. Na kolejny miliard będziemy pracować przez lata – zastrzegł.

Jak podkreślał, do sukcesu TUW PZUW przyczyniła się ciężka praca całego zespołu. Było go tym trudniej osiągnąć, że w okresie komunizmu ubezpieczenia wzajemne na prawie pół zniknęły z rynku. – Trzy pokolenia potencjalnych klientów i menedżerów było odciętych od tego typu rozwiązań. Dopiero z początkiem lat 90. wzajemność w ubezpieczeniach zaczęła mozolnie dźwigać się w Polsce – zwracał uwagę Rafał Kiliński.

Dziś TUW PZUW jest największym towarzystwem ubezpieczeń wzajemnych w Polsce. Zapewnia ubezpieczeniowa ochronę strategicznym dla gospodarki przedsiębiorstwom, ubezpiecza niemal co piąty szpital w kraju, samorządy i instytucje publiczne, a także prawie wszystkie zakony oraz inne instytucje kościelne. – Wynieśliśmy ubezpieczeniową wzajemność na szerokie wody ubezpieczeń korporacyjnych – zaznaczył prezes Kiliński.

Całej rozmowy z prezesem TUW PZUW można posłuchać TUTAJ.

Back To Top