Ubezpieczenia wzajemne z perspektywy szpitali: dobra cena i pewność dla pacjentów [WIDEO]

Dla pacjentów bardzo dobra wiadomość jest taka, że TUW PZUW to wypłacalny ubezpieczyciel, który nie będzie się bronić przed wypłatą świadczeń, jeśli faktycznie dojdzie do szkód wyrządzonych przez szpital, ani nie zniknie następnego dnia. Z punktu widzenia szpitali bardzo dużym plusem ubezpieczenia w TUW PZUW jest dobra cena i dodatkowe korzyści, jak szkolenia dla lekarzy i personelu medycznego – mówi dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. dr. Władysława Biegańskiego w Łodzi Krzysztof Zarychta.

Był zaangażowany w powołanie w ramach TUW PZUW związku wzajemności członkowskiej, który skupia wojewódzkie szpitale z regionu łódzkiego. W rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”, przy okazji zorganizowanego przez TUW PZUW Ogólnopolskiego Kongresu Rozwiązań Ubezpieczeniowych dla Podmiotów Leczniczych, opowiadał, jak w praktyce funkcjonują ubezpieczenia wzajemne.

– Szpitale, zrzeszając się w grupie, nawzajem się wspierają. Odprowadzają składkę do wspólnego worka. A jeśli zostanie nadwyżka, ponieważ dany rok będzie mniej szkodowy, to będzie można ją rozliczyć i ubezpieczenie powinno być tańsze. Płacimy składkę na takim poziomie, na jakim ją wykorzystamy, a nie – jak u komercyjnych ubezpieczycieli – na jednym poziomie, niezależnie od tego, czy będzie szkodowość, czy jej nie będzie – podkreślał.

 

Ewa Książek-Bator, członek Zarządu Polskiej Federacji Szpitali i wieloletnia dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, wskazywała na takie atuty ubezpieczeń wzajemnych, jak brak biurokracji i elastyczność.

– Zaletą ubezpieczeń wzajemnych jest to, że są ustawowo zwolnione z obowiązku przetargu. Są zawierane w drodze negocjacji, co znacząco przyspiesza cały proces. Zanim się pojawiły na rynku, dyrektor szpitala był uwikłany w procedurę wyboru ubezpieczyciela w zasadzie co pół roku. Jej przygotowanie w ramach przetargu trwało bowiem sześć miesięcy, potem dwa miesiące zajmowało jej rozstrzygnięcie. Biorąc pod uwagę, że polisa była zawierana na rok, chwilę po zakończeniu przetargu trzeba było rozpoczynać przygotowania do kolejnej procedury. Na ogół też zgłaszał się jeden oferent, przez co nie było możliwości negocjacji warunków – tłumaczyła.

Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku, którym kierowała, było pierwszym członkiem TUW PZUW. – To najlepsza decyzja, jaką podjęłam. Cieszę się, że TUW PZUW tak dobrze się rozwija i przynosi korzyści wszystkim stronom – podkreślała Ewa Książek-Bator.

 

W zorganizowanym przez TUW PZUW Ogólnopolskim Kongresie Rozwiązań Ubezpieczeniowych dla Podmiotów Leczniczych wzięli udział wybitni specjaliści w różnych dziedzinach medycyny, lekarze i menedżerowie zdrowia. Honorowy patronat nad tym wydarzeniem sprawowali Rzecznik Praw Pacjenta i Rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Back To Top