Stawiamy na profilaktykę zdrowotną w miejscu pracy

Żeby skutecznie zadbać o zdrowie Polaków, TUW Polski Zakład Ubezpieczeń Wzajemnych oferuje profilaktykę zdrowotną w miejscu pracy. Wprowadzamy razem z pracodawcami programy badań profilaktycznych dla zatrudnionych – mówiła dyrektor Biura Ubezpieczeń Zdrowotnych TUW PZUW Katarzyna Jezierska-Stencel podczas odbywającego się w Katowicach Kongresu Wyzwań Zdrowotnych. Jak podkreślała, to wsparcie dla rozwiązań oferowanych przez publiczną służbę zdrowia.

– Zgodnie z ustawą o służbie medycyny pracy pracodawca, oprócz tego, że musi zorganizować i sfinansować badania wstępne, kontrolne i okresowe dla pracowników, może im także zaoferować programy profilaktyczne i prozdrowotne. Takie programy przygotowaliśmy, łącząc je z medycyną pracy, ponieważ dla wielu Polaków kontakt z lekarzem medycyny pracy – raz na rok, dwa czy cztery lata – to jedyny kontakt z lekarzem, jaki ma. A to nie wystarczy – przekonywała dyrektor Jezierska-Stencel.

– Dlatego przez pracodawców chcemy docierać do tych 12,5 miliona pracujących Polaków, żeby wyrobić w nich zachowania prozdrowotne. Chcemy ich zachęcać do badań profilaktycznych i uświadamiać, jak są istotne – tłumaczyła. Powołała się na badania Głównego Urzędu Statystycznego, z których wynika, że spośród Polaków, którzy deklarują, że ich zdrowie jest dobre, tylko 23 proc. wykonuje jakiekolwiek badania ambulatoryjne. – Jak już zaczynają czuć się źle, to badania robi ponad 70 proc. A choroby bardzo często przebiegają bezobjawowo, więc deklaracja dobrego zdrowia wcale nie oznacza, że to zdrowie jest dobre – dodała.

Zgodził się z tym uczestniczący w dyskusji prof. Andrzej Fal, prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego i kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie. – Mamy dwóch lekarzy, z którymi najczęściej się w życiu kontaktujemy – to pediatra i lekarz medycyny pracy. Trzecim jest lekarz wypisujący akt zgonu – gorzko żartował. Dlatego jego zdaniem tak ważne są usystematyzowane programy, które będą skłaniały do częstszych badań i kontaktów z lekarzem, a miejsce pracy jest najbardziej niewykorzystane jako „narzędzie” opieki zdrowotnej.

Katarzyna Jezierska-Stencel dodała, że jednym z najczęstszych benefitów, które pracodawcy oferują swoim pracownikom, są pakiety zdrowotne. – Rzecz w tym, by je odpowiednio „skonfigurować”. Zapewnić pracownikom nie tylko dostęp do lekarzy licznych specjalizacji, ale również skłonić do regularnych badań profilaktycznych. Pieniądze są, tylko trzeba je w bardziej zorganizowany i rozsądny sposób wykorzystać – zachęcała dyrektor Biura Ubezpieczeń Zdrowotnych TUW PZUW. – Profilaktyka zdrowotna to nie koszt, tylko inwestycja – podsumowała.