O ubezpieczeniach wzajemnych na spotkaniu z duchownymi

Już ponad 100 instytucji kościelnych – archidiecezji i diecezji, zgromadzeń zakonnych oraz fundacji i stowarzyszeń – chroni swój majątek dzięki TUW PZUW. Korzystają też z ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej i zdrowotnych. Coraz chętniej wybierają nowo wprowadzone ubezpieczenia podróżne.

– Dziękuję tym, którzy nam zaufali i zachęcam tych, którzy jeszcze tego nie uczynili – mówił prezes TUW Polskiego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych Rafał Kiliński na spotkaniu sekretarzy i ekonomów kościelnych podczas targów SacroExpo w Kielcach. Jak podkreślał, znaczenie ubezpieczeń bywa niedoceniane, dopóki nic złego się nie wydarzy.

Wśród ludzi Kościoła świadomość ubezpieczeniowa jest jednak wyższa niż przeciętna. To ważne także ze względu na rosnąca liczbę niepożądanych zdarzeń. Na przykład liczba pożarów w kościołach i innych sakralnych obiektach była w zeszłym roku największa od 10 lat.

Formuła ubezpieczeń wzajemnych, które opierają się na solidarności i współpracy, a nie działalności dla zysku, wpisuje się w ważne dla Kościoła wartości, jak budowanie wspólnoty. Ubezpieczeni przez TUW PZUW są jednocześnie jego członkami. Tworzą związki wzajemności członkowskiej. –  Od 2018 roku w ramach TUW PZUW działa zrzeszający instytucje kościelne Związek Wzajemności Członkowskiej św. Antoni. Ma już 106 członków i sukcesywnie się rozwija – opowiadał odpowiedzialny za ubezpieczenia instytucji kościelnych dyrektor Leszek Kuziemski.

TUW PZUW obejmuje swoją ochroną również zdrowie księży i zakonników oraz świeckich pracowników Kościoła i ich rodzin. Służą temu ubezpieczenia zdrowotne. Dają dostęp do prawie 2500 przychodni PZU Zdrowie w całej Polsce. – Nie ma ograniczeń wiekowych dla ubezpieczonych. Są wśród nich sędziwe osoby, w naprawdę imponującym wieku – mówiła na spotkaniu dyrektor Biura Ubezpieczeń Zdrowotnych TUW PZUW Katarzyna Jezierska-Stencel.

Dla wyjeżdżających z kraju – na krótko i na dłużej, np. na misje – atrakcyjnym rozwiązaniem są ubezpieczenia podróżne. Działają jak przedpłacona karta na zakupy. Diecezja albo prowincja zakonna wykupuje na rok określoną liczbę tzw. osobodni. W okresie ubezpieczenia zgłasza, ile osób i na jaki czas wyjeżdża. – Po roku rozliczamy taką polisę. Zwracamy składkę, jeśli nie została wykorzystana albo prosimy o dopłatę, jeśli wykorzystanych „osobodni” było więcej niż opłaconych – tłumaczyła odpowiedzialna za współpracę z instytucjami kościelnymi Ewa Macińska.

Back To Top